czwartek, 10 kwietnia 2014

Wyniki Konkursu

http://www.xexe.pl/pliki/sklep/2/15_59744502077KS.jpg
     Książkę pt. "Obcy kapitał a handel zagraniczny w Polsce wygrał Pan Łukasz Rusiński. Losowanie odbyło się w formie lotto. Gratulujemy i zachęcamy wszystkich do brania udziału w kolejnych konkursach.


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

KONKURS - wygraj książkę

http://www.xexe.pl/pliki/sklep/2/15_59744502077KS.jpgCo trzeba zrobić, żeby wygrać egzemplarz książki "Obcy kapitał a handel zagraniczny w Polsce"??
1. Trzeba lubić nasz fanpage na facebooku Handel XXI wieku
2. Należy polubić wpis na facebooku dotyczący konkursu
3. Należy udostępnić ten wpis

KONKURS TRWA DO ŚRODY DO GODZ. 21:00!

Zwycięzcę wylosujemy spośród osób, które spełnią wspomniane wymagania.


Obecność zagranicznego kapitału - zwłaszcza w formie bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ) - w kraju lokaty wiąże się z wieloma pozytywnymi i negatywnymi skutkami. Obserwuje się rozwój eksportu spółek z udziałem zagranicznym, zmniejszanie się dystansu cywilizacyjnego, implementowanie nowoczesnych metod zarządzania czy dyfuzję wiedzy technologicznej. Jednocześnie BIZ kreują zagrożenia na lokalnych rynkach pracy, eliminują krajowe podmioty gospodarcze, firmy-córki (filie) wyprowadzają zyski za granicę do spółek-matek czy generowany jest nadmierny import. Głównym celem monografii jest określenie wpływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych na strukturę handlu zagranicznego w Polsce przed przystąpieniem naszego kraju do Unii Europejskiej. Zbadano i przedstawiono następujące zagadnienia: - określenie istoty zjawiska bezpośrednich inwestycji zagranicznych na gruncie teorii stosunków międzynarodowych, - określenie uwarunkowań inwestowania w Polsce (aspekty społeczno-polityczne, ekonomiczne, prawne), - przedstawienie i analiza zmian napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych w latach 1990-2001, - analiza wpływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych na handel zagraniczny jako parametru struktury ekonomicznej Polski - z ciekawymi i ważnymi wnioskami odnośnie proeksportowości i proimportowości BIZ, - definicja ilościowych i jakościowych skutków BIZ w handlu zagranicznym oraz konkurencyjności gospodarki polskiej.

niedziela, 6 kwietnia 2014

Jak zaoszczędzić nie zwiększając cen

Czy zastanawialiście się w jakis sposób producenci  mogą zarobić nie podnosząc cen ?
Jest to bardzo proste. Oto kilka przykładów:
Ptasie mleczko kiedyś ważące 500g, dziś waży 400g.. Cena nie ulega zmianie, a nie każdy klient na to zwróci uwagę. W opakowaniu często mamy taką samą zawartość jedynie troche bardziej spulchnioną. Po jakimś czasie klient już jest przyzwyczajony do nowej sytuacji, a firma notuje kolejne oszczędności.
Kolejny przykład to masło. O ile możemy to nazwać jeszcze masłem. Kiedyś kostka masła ważyła 300g. Dziś niewielkimi krokami zmierza ku 150g, pomimo tego że wielkość opakowania nie zmieniła się. Jak to się stało ? Mając na uwadzę dobro klienta masło jest miękkie i lepiej się nakłada na chleb. Bzdura. Jest tak samo "napompowana" jak w/w słodycze. 
Kawa ? Kilka lat temu Strauss wprowadzał nowe gramatury jednak nie wyszło mu to chyba na dobre bo i pomysł upadł. Tzn. ja nie widzę go na półce. Co się stało? Sztandarowy produkt firmy, Fort 250 g nagle zyskał kolejną gramaturę. Tuż obok wspomnianej 250g stała 225g w minimalnie miniejszej cenie. Na szczęscie klienci niezbyt chętnie kupowali ten produkt, a firma bojąc się uciekających klientów do konkurencji porzuciła ten pomysł. Chyba że się myle.
Takich przykładów jest naprawdę mnóstwo. Sami popatrzcie na produkty, które macie w kuchni. Przypomnijcie sobie jaka kiedyś była gramatura, a jaka jest dziś. 

piątek, 4 kwietnia 2014

Chciwość przemysłu spożywczego

Chciałbym wam pokazać krótki film, który obrazuje jakie zagrożenie dla ludzi XXI wieku ma rynek spożywczy. Przedstawia głównie sytuację panującą w USA, ale jak wiemy to co się dzieje tam ma duży wpływ na nasze podwórko.  Po obejrzeniu wnioski każdy wyciągnie sam.

środa, 2 kwietnia 2014

Złota strefa w sklepie - co to takiego ?

     Większość z nas robi codziennie zakupy. Jedni w osiedlowych marketach inni w dyskontach czy hipermarketach. Jedno jest pewne, że za każdym razem gdy robimy zakupy udajemy się z nimi do kasy. Stojąc w kolejce mamy ostatnią okazję do zakupu. Jako, że umieszczone są tam produkty impulsowe nie rzadko decydujemy się za wyjście poza listę zakupową i nabywamy produkty z kas. To jest właśnie wspomniana w tytule złota strefa każdego sklepu. Dobrze zarządzana strefa kasowa potrafi przynieść 5-7% zysku całej placówki co jak na ograniczenie do kilkudziesięciu produktów to bardzo dobry wynik. Producenci prześcigają się z pomysłami aby to właśnie ich produkt został zauważony przez klienta. Na kasach prócz produktów na stojaku często możemy spotkać tzw wąsy, krawaty na których wiszą np. cukierki. Możemy też często zobaczyć stojące obok kas standy, które przyciągają uwagę klienta. Takie właśnie zabiegi "pomagają" nam dokonywać wyboru. 

     Poniżej zamieszczam kilka zdjęć na których widać jakie znaczenie dla świadomego właściciela placówki ma złota strefa w jego sklepie. Na fotografiach możemy zobaczyć dodatkowe standy przy kasach( Chupa Chups, Oreo), krawaty(lubiś, tic-tac), wąsy(chipsy Lays)

niedziela, 23 marca 2014

Korporacyjna żywność

Chciałbym udostępnić wam filmik, który pokazuje jak kilkanaście firm zmieniło przemysł spożywczy i ukształtowało go do obecnej formy. Z tego filmu można wyciągnąć kilka ważnych wniosków. Zachęcam do poświęcenia kilku chwil.

Nowe trendy

     Internet jak wiemy co raz bardziej wchodzi do naszego życia, a może nawet już się zadomowił. Za pomocą internetu możemy zrobić już wiele rzeczy. Kupić telewizor, obraz, szafę, komputer, a ostatnimi czasy możemy zrobić także zakupy spożywcze z dostawą do domu. To nie jest nowy pomysł, ale dopiero teraz nabiera rozpędu. Mamy co raz mniej czasu, a zakupy przez internet pozwalają nam go zaoszczędzić.
    Handel internetowy w Polsce rozwija się w tempie 25 proc. rocznie. Na pozycji światowego lidera jest Turcja z 75-proc. przyrostem. Wzrost sprzedaży na rynku internetowym odczują wszystkie branże.
Obecnie najszybciej rozwija się sektor spożywczy. Już 13 proc. klientów deklaruje, że kupuje takie produkty przez internet. Prym wiodą marki znane z handlu tradycyjnego, szczególnie z segmentu premium, gdzie obawy o jakość produktu są najmniejsze, dzięki czemu chętniej zamawiane są przez internet. Najczęściej zamawianymi produktami są artykuły spożywcze o wydłużonym terminie ważności lub dużej wadze.
      Ostatnia szeroko zakrojona kampania Tesco przyniosła im niewątpliwy sukces. liczba wywozów towaru z dostawą do domu klienta z miesiąca na miesiąc rośnie,   Nie ma wątpliwości, że za kilka lat branża e-commerce  będzie jeszcze większa, więc każda firma, która będzie chciała się rozwijać  i rosnąc musi prowadzić tego typu handel. Za witrynami największych globalnych sklepów internetowych stoi olbrzymie zaplecze logistyczne i informatyczne. Polscy sprzedawcy, którzy chcą sprostać konkurencji zachodnich gigantów, muszą czerpać z ich doświadczeń, by usatysfakcjonować klientów, a sobie zapewnić ich powrót po ponowne zakupy.
      Życie pokaże jak rozwinie się ta branża. Jako konsumenci będziemy mogli to obserwować. Może przyszłość przyniesie coś jeszcze bardziej innowacyjnego. Zobaczymy.